Matka Bolesna

Pogotowie modlitewne – Koronka do Krwawych Łez Matki Bożej

Ostatnio nie mam się najlepiej. Czuję się, jakby moje życie składało się z pasma problemów. Ledwie uporam się z jednym, następne walą się na głowę. Dziękuję Bogu, że zachował mi zdrowie, bo w zdrowiu łatwiej walczyć z problemami. Ale widmo katastrofy, która ciągle wisi nad moją głową skutecznie odbiera mi całą radość, optymizm i chęć do życia i działania. Już brakuje mi pomysłów jak sobie z tym radzić. Jedyną moją nadzieję pokładam w interwencji Boga. W końcu cuda się zdarzają – cały czas.

W tych ostatnich miesiącach odkryłam Koronkę do Krwawych Łez Matki Bożej, której nie znałam wcześniej. Kościół zatwierdził ją do odmawiania w 1934 roku. Pan Jezus, który objawił tę modlitwę pewnej zakonnicy, powiedział: „Jeśli chcesz otrzymać tę łaskę, módl się do Mnie ze względu na łzy mojej Matki. (…) O cokolwiek ludzie będą mnie prosić przez łzy mojej Matki, chętnie im tego udzielę”.

Dlatego w ostatnich miesiącach znalazłam współczującego przyjaciela w osobie Matki Bożej, który – jestem przekonana, dzieli ze mną moje łzy, ból i modlitwy. Swoją nadzieję na wysłuchanie moich modlitw przez Boga, wiąże wyłącznie z Jej wstawiennictwem i zasługami Jej cierpienia.

Jeśli podobnie jak ja, walczycie z wielką trudnością i doświadczacie cierpienia. Jeśli potrzebujecie szturmować bramy nieba modlitwą, która ma się rozejść po nim echem. Nie znajdziecie lepszej orędowniczki niż Matka Boża i równie cennej ofiary jak jej łzy*, które serce Boga czynią jak wosk.

 Koronka do Krwawych Łez Matki Bożej

O Jezu, przybity do krzyża! Padamy do Twoich Stóp i składamy Ci w ofierze Krwawe Łzy Tej, która z największą miłością współbolała z Tobą, towarzysząc Ci na Twej bolesnej drodze krzyżowej. Spraw, o Dobry Mistrzu, abyśmy z miłością pojęli wymowę Krwawych Łez Twojej Najświętszej Matki, a pełniąc Twą Świętą Wolę tu na ziemi, stali się godnymi wielbić Cię i czcić przez całą wieczność w Niebie. Amen.

Na dużych paciorkach:

O Jezu, spójrz na Krwawe Łzy Tej, która umiłowała Cię najmocniej tu na ziemi i nadal najgoręcej miłuje Cię w Niebie.

Na małych paciorkach: (7x)

O Jezu, wysłuchaj prośby nasze – przez Krwawe Łzy Twojej Najświętszej Matki.

Na zakończenie:

(3x) „O Jezu spójrz…”

Modlitwa:

O Maryjo, Matko Boleści, Matko Litości, Matko Miłosierdzia! Zjednocz nasze prośby ze swoimi prośbami, aby Twój Boski Syn Jezus, którego wzywamy, wysłuchał nasze wołanie, a przez przyczynę Twoich Matczynych Krwawych Łez, udzielił nam łask, o które Go błagamy i doprowadził nas do szczęścia wiecznego. Amen. Twoje Krwawe Łzy, o Matko Bolesna, kruszą moc szatana! O Jezu, zakuty w kajdany, przez Twoją Boską łagodność uchroń świat przed zagładą! Amen.

 

*oczywiście poza Krwią, Ranami, Męką Zbawiciela.