Swięta Woda jpg

Sanktuarium Święta Woda – miejsce uzdrowień

Święta Woda to najmniejsze sanktuarium jakie udało mi się odwiedzić, malowniczo położone wśród białostockich lasów. Kiedy odwiedzałam je późną jesienią sprawiało wrażenie zupełnie opustoszałego miejsca. O tym, że jest inaczej świadczy tylko niezliczona ilość krzyży przyniesionych tu przez pielgrzymów. Na dość dużym wzgórzu stoi mały biały kościółek, w którym czczony jest obraz Matki Bożej Bolesnej. Z tą tajemnicą związane jest tutejsze sanktuarium. W sposób szczególny odprawia się tutaj Nabożeństwo do Siedmiu Boleści Matki Bożej. Bolesne oblicze Matki przedstawia obraz w nawie głównej kościoła, jest to Maryja trzymająca cierniowa koronę Syna.

Choć początki sławy tego miejsca zdają się sięgać dużo dalej, pierwsze udokumentowane uzdrowienie miało miejsce dokładnie 300 lat temu. Pewien szlachcic, który na skutek choroby oślepł i od dwóch lat był już niewidomy szukał ratunku wśród wielu znakomitych lekarzy, jednak bez skutku. Ktoś z miejscowej ludności polecił mu odwiedzenie owianego legendami cudownego źródełka w niedalekiej okolicy. Kiedy szlachcic za namową przybył na to miejsce i obmył oczy w źródełku o którym powiadano, że jest cudowne, natychmiast miał odzyskać wzrok. Wdzięczny za łaskę uzdrowienia w tydzień stawia drewnianą kaplicę na skale nad źródełkiem i umieszcza tam obraz Matki Bożej Bolesnej. Kaplica została poświęcona przez opata Bazylianów z Supraśla, a niedługo potem nieopodal zamieszkali bazyliańscy pustelnicy, żeby opiekować się kaplicą.

Matka Boża doznawała tu czci, w zasadzie od miejscowej ludności. Potem burzliwe dzieje Polski odcisnęły piętno również na tym miejscu. Kaplica została spalona, dobudowana, potem przeszła w ręce prawosławnych, po wojnie katolicy odzyskali kaplicę i przywrócono jej status sanktuarium, choć już bez wywiezionego do Rosji obrazu.

Dzisiaj w czasach pokoju przybywają tu pielgrzymi, żeby zaczerpnąć „świętej wody”, za sprawą której doznał uzdrowienia Bazyli Lenczewski oraz ofiarować Marce Bożej i zostawić tutaj w symboliczny sposób swoje cierpienia. Wzgórze usłane krzyżami jest wielkim symbolem i wizualizacją tego cierpienia, z którym każdy z pielgrzymów przybył tutaj, żeby zawierzyć je Tej, która najlepiej rozumie naturę ludzkiego cierpienia.

Święta Woda – Najmniejsze Sanktuarium w Polsce?

Święta Woda – stacje

Sanktuarium Święta Woda – cudowne źródełko

Sanktuarium Święta Woda – widok na Górę Krzyży

Święta Woda – Góra Krzyży