św. Dymfna

Św. Dymfna – patronka ludzi w depresji, lęku i odrzuceniu

Trudno spotkać tak heroiczną postać, jaką jest święta Irlandka, która poniosła śmierć z ręki własnego ojca, rozgoryczonego i obłąkanego z żalu po stracie ukochanej żony.

Piękna córka pogańskiego króla

Św. Dymfna, jest mało znana w Polsce, z kilku powodów. Jednym z nich jest brak szerszych informacji na temat życia świętej. Jej życiorys na podstawie ustnych przekazów spisano 6 wieków po jej śmierci. Święta była córką irlandzkiego króla, który był poganinem oraz młodej, pięknej chrześcijanki. Wiarę w Jezusa Chrystusa dziewczynce najprawdopodobniej przekazała matka. Św. Dymfna w tajemnicy przed ojcem przyjęła chrzest i jak podają niektóre źródła, złożyła ślub czystości. Jej spokojne życie zmieniło się nagle wraz ze śmiercią ukochanej matki. Nieutulony w żalu ojciec z dnia na dzień popadał w coraz większy smutek i żal po utracie żony. Smutek zaczął zamieniać się w depresję graniczącą z obłędem. Dworzanie chcąc ratować króla doradzali mu kolejny ożenek. Król przystał na propozycję, pod warunkiem, że kandydatka na żonę będzie jak najbardziej podobna do zmarłej ukochanej. Nie trudno się domyśleć, że poszukiwania odpowiedniej kandydatki zakończyły się fiaskiem. Czy to z niemożliwości znalezienia wystarczająco podobnej kobiety, czy to z nieustannych porównań i idealizowania pamięci zmarłej żony. Dość powiedzieć, że plan „pocieszenia” króla upadł. Wtedy, ktoś z królewskich doradców podpowiedział władcy, żeby ten pojął za żonę swoją dorastającą córkę, co praktykowane było wśród pogan.

Św. Dymfna – odważna uciekinierka

Kiedy dziewczyna dowiedziała się o tych planach, uciekła nocą z zamku w towarzystwie swojego spowiednika i dwójki przyjaciół. Zbiegli do Gees (w dzisiejszej Belgii), gdzie wiedli pustelnicze życie. Wielka życzliwość wobec ubogich i chorych psychicznie sprawiła, że szybko zyskali duży szacunek i popularność wśród okolicznych mieszkańców. Tym sposobem szpiegom ojca nie było trudno odnaleźć uciekinierów. Jej spowiednika ścięto natychmiast, natomiast świętą nakłaniano do przyjęcia woli ojca. Mimo pełnej świadomości konsekwencji swojej decyzji święta nie uległa presji. Uniesiony gniewem ojciec rozkazał ją stracić poprzez ścięcie.

Cuda przy grobie świętej Dymfny – patronka osób chorych psychicznie, na nerwicę, w depresji i lęku

Okoliczni mieszkańcy pochowali ciała męczenników, a w wybudowanym później kościele umieszczono ich relikwie. W niedługi czas po śmierci do grobu męczenników zaczęli licznie przybywać chorzy na wszelkiego rodzaju choroby psychiczne i doznawać wielu uzdrowień. Ci, którzy nie doznali łaski uzdrowienia otrzymywali pomoc w założonym obok przytułku, który z czasem stał się schroniskiem, a potem szpitalem dla umysłowo chorych. Do dzisiaj lekarze potwierdzają, iż zadziwiająco wielu chorych opuszcza szpital w pełnym zdrowiu.

Wspomnienie liturgiczne świętej Dymfny obchodzone jest 15 maja.

Modlitwa o wstawiennictwo św. Dymfny

Pełna współczucia Święta Dymfno, która mocą Bożą przywróciłaś tak wielu ludziom zdrowie i jasność umysłu. Wejrzyj na mnie w moim cierpieniu. Ufny w twoje potężne wstawiennictwo błagam cię byś uprosiła Jezusa, miłosiernego Uzdrowiciela chorych o uzdrowienie mnie. Spraw abym z Jego miłosierdzia otrzymał wielką łaskę zdrowia psychicznego. Amen

 

Update:

Jeśli tu zajrzałeś, to zapewne Ty albo ktoś z Twoich bliskich mierzy się z lękiem, odrzuceniem albo depresją. Życie składa się z różnych chwil, raz lepszych, raz gorszych. Dla mnie teraz również przyszedł czas na gorsze. Sen z moich powiek spędza obawa, że nie będę w stanie dłużej wspierać finansowo mojego przyjaciela chorego na spektrum autyzmu, ponieważ moja osobista sytuacja finansowa uległa dużemu pogorszeniu. Szczerze powiedziawszy jedynie włos dzieli mnie od tragedii. Gdzieś przeczytałam, a potem doświadczyłam tego w praktyce, że lekarstwem na nasze strapienia i smutki jest wyjście do drugiego człowieka i pomoc komuś innemu. Rozejrzyj się dookoła, może jest ktoś, kogo mógłyś wesprzeć?

A jeśli moja własna własna historia sprawiła, że chciałbyś udzielić pomocy mnie i mojemu przyjacielowi, możesz zakupić tę książkę: SŁODKIE. Część dochodu z jej sprzedaży zostanie przeznaczona właśnie na ten cel. Może będziesz chciał ją wręczyć jako świąteczny prezent swojemu własnemu przyjacielowi i opowiedzieć mu tę historię?